r Po wizycie w Auschwitz

Po wizycie w Auschwitz

Wymiana myśli pomiędzy gimnazjalistami...

Pod koniec ubiegłego roku klasa III gimnazjum wybrała się na wycieczkę edukacyjną do Auschwitz. Uczniowie zwiedzili najważniejsze miejsca obozowe i w skupieniu przysłuchiwali się historiom opowiadanym przez panią przewodniczkę. Po powrocie do szkoły, dwóch gimnazjalistów - Bartosz Kowalczyk i Maciej Żurek - zrealizowało wywiad na temat wizyty w Oświęcimiu...

Bartosz Kowalczyk: Cześć. Mam do Ciebie parę pytań związanych z Twoim uczestnictwem w wycieczce edukacyjnej po Auschwitz-Birkenau. Czy mógłbyś mi na nie odpowiedzieć? 

Maciej Żurek: Oczywiście. 

B.K.: Jaki był przebieg wyjazdu?

M.Ż.: Wyobraź sobie, że podczas zwiedzania nikt się nie odzywał. Wszyscy z ciekawością i przejęciem słuchali pani przewodniczki. Na dworze było zimno, lecz nikt nie zwracał na to uwagi, ponieważ każdy wiedział, że więźniowie obozów stali na jeszcze większym mrozie po kilkanaście godzin w skąpych ubraniach. Atmosfera była poważna. Dopiero po powrocie do autokaru nieco się rozluźniła.

B.K.: Co Ci najbardziej utkwiło w pamięci?

M.Ż.: Najbardziej w pamięci utkwił mi widok sterty rzeczy pozostawionych po więźniach. Wcześniej nie mogłem sobie wyobrazić, że tylu ludzi przebywało w Auschwitz, ale uświadomiłem to sobie w momencie, gdy zobaczyłem tysiące grzebieni, walizek, okularów. To jest nie do pomyślenia, co robiono tam z ludźmi.

B.K.: Czy byli jacyś więźniowie, którzy odważyli się i próbowali uciec?

M.Ż.: Oczywiście. Chyba każdy, gdyby znalazł się w takim miejscu, a miałby siły i pomysły, to próbowałby się z niego wydostać. Jest to naturalne. Więźniowie próbowali przeskakiwać mury, uciekać itd. Udawało się to tylko nielicznym. Za każdą próbę ucieczki zabijano na miejscu.

B.K.: Jakie więźniowie mieli obowiązki i ile godzin pracowali?

M.Ż.: Więźniowie Auschwitz pracowali ciężko nawet po kilkanaście godzin dziennie. Były to prace m.in. przy rozbudowie obozu... Do ich obowiązków należało wczesne wstawanie, obecność na apelach, wymarsz do przymusowych robót.

B.K.: Mógłbyś opowiedzieć o warunkach obozowych?

M.Ż.: Więźniowie traktowani byli jak zwierzęta, a nawet gorzej. Spali na drewnianych pryczach, na których musiało zmieścić się nawet po kilkanaście osób. Byli ubrani w cienką odzież. Nawet przy minusowej temperaturze musieli w niej stać na apelach. Na samą myśl robiło mi się zimno. Do tego należy dodać niebywałą agresję stojących na straży esesmanów.

B.K.: Czy Twoim zdaniem każdy Polak powinien odwiedzić Auschwitz-Birkenau? 

M.Ż.: Każdy człowiek powinien poznać los ludzi skazanych na dramat Auschwitz. To bardzo ważne, bo daje szansę na uniknięcie podobnej tragedii w przyszłości... Cierpienie ludzi w tamtym czasie powinno zawsze bulwersować.  

B.K.: Dziękuję za rozmowę.

M.Ż: Dziękuję. 

                                        

Wyniki egzaminów końcem czerwca

Informacja...

Metallica i pojedynek z profesorem!

Byliśmy na Festiwalu Nauki i Sztuki w ATH...

Erasmus na Sycylii!

Relacja Dominiki Chomiuk...

Terminy egzaminów sprawnościowych

Znane są już terminy egzaminów dla kandydatów...

Razem dajemy radość!

Bierzemy udział w Wielkiej Zbiórce Książek dla szpitali...